Pokazywanie postów oznaczonych etykietą C.C. Hunter. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą C.C. Hunter. Pokaż wszystkie posty

piątek, 20 stycznia 2017

#53 „Szepty o wschodzie księżyca" - C.C. Hunter

Witajcie miśki! :D

 Przeglądając bloga, zauważyłam, że przerwałam recenzowanie jednej z serii, a właściwie, to nie dodałam recenzji dwóch ostatnich tomów mimo, że przeczytałam je już jakiś czas temu. Mam zamiar to nadrobić. Zapraszam Was na krótką (a przynajmniej taki był zamiar - wyszło, jak wyszło), BEZSPOILEROWĄ recenzję czwartego tomu jednej z pierwszych serii, od których rozpoczynałam swoją przygodę z czytaniem, czyli Wodospadów cienia autorstwa C.C. Hunter. Tytuł tego tomu wydaje mi się dość specyficzny. Innymi słowy - rewelka :D


środa, 13 lipca 2016

#25 „Zabrana o zmierzchu" - C.C. Hunter

On i tak wiedział, co czuła, ale mimo to udawała. Może jeśli będzie dość długo udawać, to sama w to uwierzy.
Tytuł: Zabrana o zmierzchu
Autor: C.C. Hunter
Seria: Wodospady cienia
Tom: 3
Wydawnictwo: Feeria Young
Ilość stron: 400
Data przeczytania: 2015
Moja ocena: 8/10
Opis: (zawiera spoilery dla osób, które nie czytały 2 poprzednich części)
 Kyle Galen pragnie prawdy aż do bólu. Prawdy o tym, kim naprawdę jest jej rodzina, prawdy o chłopaku, z którym powinna być – i prawdy o znaczeniu jej ogromnych mocy. Ale jest tylko o krok od odkrycia, że pewne sekrety mogą zmienić jej życie na zawsze… i to niekoniecznie na lepsze.
W końcu, gdy ona i Lucas się zbliżają, Kylie odkrywa, że jego paczka zabroniła im być razem. Popełniła błąd wybierając jego zamiast Dereka? A nie tylko ten romans ją niepokoi. Nawiedza ją dotknięty amnezją duch, przynosząc ze sobą przerażające ostrzeżenie: ktoś żyje i ktoś umiera. Kylie rozpoczyna wyścig, aby odkryć tajemnicę i chronić tych, których kocha i w końcu odkrywa prawdę o swoim nadnaturalnym pochodzeniu, które jest zupełnie inne – i bardziej zadziwiające – niż mogłaby sobie kiedykolwiek wyobrazić.
Moja recenzja (bez spoilerów):


środa, 6 lipca 2016

#22 „Przebudzona o świcie" - C.C. Hunter



 Cudowna kontynuacja pierwszego tomu - "Urodzonej o północy". Świetnie skomponowana ze sobą mieszanka tajemnic, rozterek sercowych, zjawisk paranormalnych i akcji.




Tytuł: Przebudzona o świcie

Autor: C.C. Hunter
Seria: Wodospady cienia
Tom: 2
Wydawnictwo: Feeria Young
Ilość stron: 376
Data przeczytania: 2015
Moja ocena: 8/10

Opis: (spoiler dla osób, które nie czytały 1 tomu)
Kylie Galen przebywa w Wodospadach Cienia już od jakiegoś czasu. Choć wśród tych wszystkich niezwykłych istot jej życie już nigdy nie będzie takie samo, czuje, że jej miejsce jest właśnie tutaj. Wciąż jednak nie ma pojęcia, kim jest naprawdę. Desperacko pragnie ustalić swoją tożsamość i zrozumieć, dlaczego nawiedzają ją duchy.
Jeden z nich twierdzi, że ktoś bliski Kylie umrze przed końcem lata. Nie wiadomo, kto to będzie ani jak go uratować.
Kylie dręczą też problemy sercowe. Nie potrafi zdecydować, czy zostać z wilkołakiem Lucasem, związek z którym nie należy do usłanych różami, czy być z półelfem Derekiem, który zaczyna coraz bardziej na nią naciskać. Dziewczyna wie, że musi dokonać wyboru…
Romanse jednak muszą zejść na dalszy plan, gdy ciemna strona świata istot paranormalnych zaczyna zagrażać wszystkiemu, co jest dla Kylie drogie.


niedziela, 5 czerwca 2016

#18„Urodzona o północy" - C.C. Hunter


Tytuł: Urodzona o północy
Autor: C.C. Hunter
Seria: Wodospady cienia
Tom: 1
Wydawnictwo: Feeria Young
Ilość stron: 440
Data przeczytania: 2015
Moja ocena: 7.5/10
Opis:
Kylie Galen przechodzi trudny okres w życiu. Porzucona przez chłopaka dziewczyna przeżywa śmierć ukochanej babci i rozstanie rodziców, a na dodatek widuje dziwną postać, której nie dostrzega nikt inny...
Pewien wieczór i nieodpowiednia impreza z nieodpowiednimi ludźmi zmienią życie Kylie na zawsze. Dziewczyna trafi na obóz dla trudnej młodzieży do Wodospadów Cienia. Szybko przekona się, że jej towarzysze to nie zwykła "trudna" młodzież, ale wilkołaki, wampiry czarownice, elfy, zmiennokształtni i inne nastolatki o nadzwyczajnych zdolnościach. Sytuację dodatkowo skomplikuje pojawienie się Dereka i Lucasa, pólelfa i wilkołaka, wobec których Kylie nie pozostanie obojętna...


Na początku byłam bardzo sceptycznie nastawiona do książki, ze względu na dużą ilość występujących w niej postaci fantastycznych: wampirów, wilkołaków, zmiennokształtnych, czarownic, elfów i innych dziwnych stworzeń. Myślałam sobie "a co jeśli to będzie kicz? Przecież to rzadko się zdarza, że autor pisze naprawdę dobrą książkę z wieloma postaciami". Jednak te wątpliwości szybko się rozwiały.
Jeśli przeczytałeś/aś mój post zostaw po sobie jakiś ślad :)
Z chęcią poznam wasze opinie na dany temat.
Nie musisz spamować linkami, odwiedzam każdego, kto zaciekawi mnie komentarzem lub po prostu stałych czytelników :)

SZABLON WYKONANY PRZEZ RONNIE