Dzisiaj przedstawiam Wam książkę, która sprawiła mi nie mały problem. Po raz chyba pierwszy od... właściwie od zawsze (czy to zdanie ma sens?) miałam tak wielki problem z oceną jakiejś powieści i musicie mi wybaczyć, jeśli będzie nieco chaotycznie, ale po prostu... no nie wiem jak inaczej mogłabym ubrać to w słowa...
No, ale nie przedłużajmy i przejdźmy do recenzji ;)
