sobota, 23 września 2017

#91 „Buntowniczka z pustyni" – Alwyn Hamilton

Witajcie!
Dzisiaj zapraszam na recenzję książki o której było bardzo głośno, która zbierała pełno „ochów" i „achów"... a no cóż, wyszło, jak wyszło.
Miałam duży problem z napisaniem tej recenzji, więc wybaczcie jeśli będzie ona... po prostu słaba :?


Jeśli przeczytałeś/aś mój post zostaw po sobie jakiś ślad :)
Z chęcią poznam wasze opinie na dany temat.
Nie musisz spamować linkami, odwiedzam każdego, kto zaciekawi mnie komentarzem lub po prostu stałych czytelników :)

SZABLON WYKONANY PRZEZ RONNIE